Szacuje się, że problem alergii dotyczy blisko 30 procent Polaków. Zdaniem specjalistów liczba chorych stale rośnie. Chociaż przyjęło się, że jest to choroba XX i XXI wieku, tak naprawdę jej istnienie znane było od dawna.

Szacuje się, że problem alergii dotyczy blisko 30 procent Polaków. Zdaniem specjalistów liczba chorych stale rośnie. Chociaż przyjęło się, że jest to choroba XX i XXI wieku, tak naprawdę jej istnienie znane było od dawna.

Czym jest alergia? – To nieprawidłowa, spaczona reakcja immunologiczna – odpornościowa organizmu na czynniki zazwyczaj obojętne dla zdrowego człowieka – mówi medica.pl dermatolog-alergolog dr Alicja Bujakiewicz-Krześniak.

Co wywołuje alergie? Przede wszystkim skłonność do niej jest zapisana genetycznie. Czyli w większości przypadków nie można zapobiec jej wystąpieniu. Ryzyko uaktywnienia wzrasta jednak w określonych warunkach. Przyjmuje się, że wzrost liczby zachorowań jest wynikiem między innymi postępującego zanieczyszczenia środowiska. Życie w dużym mieście, blisko dróg, z dużą ilością spalin w powietrzu, zwłaszcza z silników diesla, a także zanieczyszczenia związane z cząsteczkami gumy z opon, powodują uszkadzanie błony śluzowej nosa, krtani i płuc – tłumaczy doktor Bujakiewicz-Krześniak. Jeśli na taki uszkodzony nabłonek, dostaną się alergeny, szansa na rozwój alergii jest znacznie większa. Osoby, żyjące na wsi, gdzie uczulających pyłków jest znacznie więcej, ale zanieczyszczeń powietrza mniej, mają większe szansę na uniknięcie choroby – dodaje Pani doktor.

Wywołaniu alergii sprzyja także nastawiony na sterylność współczesny model życia, głównie zachodnich społeczeństw. Jeżeli człowiek od samego początku jest narażony na różnego typu zakażenia, pasożyty, organizm jest zmuszony do walki z nimi. Układ odpornościowy wtedy ma co robić. W dzisiejszych czasach od dziecka otrzymujemy różnego rodzaju szczepionki, które zapobiegając chorobom wieku dziecięcego „rozleniwiają” układ odpornościowy człowieka. Dodatkowo, nadmierna sterylność, parzenie smoczków, butelek, brak kontaktu z bakteriami ukierunkowują układ odpornościowy przeciwko tym substancjom, które zazwyczaj są dla organizmu całkowicie neutralne – wyjaśnia doktor Alicja Bujakiewicz-Krześniak i dodaje – ze szczepień ochronnych nie można jednak zrezygnować. Podobnie z utrzymywania sterylności w okresie dziecięcym. Są to ogólnie przyjęte standardy, których w dzisiejszych czasach nie można już wyeliminować.

Choroba występuje pod różnymi postaciami: katar alergiczny, astma i atopowe zapalenie skóry. Są dwie duże grupy alergenów – pokarmowe i areoalergeny – czyli wszelkie pyłki, roztocza kurzu domowego, sierść zwierząt i zarodniki pleśni.

Ale uczulonym można być również na jad owadów, środki czystości, środki chemiczne takie jak leki czy kosmetyki. Liczba potencjalnych alergenów jest bardzo duża. W Polsce najbardziej uczulającym alergenem są pyłki traw, zbóż i brzozy.

Alergie można podzielić również ze względu na szybkość reakcji alergicznej. Te w których reakcja występuje w przeciągu kilku minut – czyli alergie natychmiastowe – to wszelkie uczulenia na pyłki czy sierść zwierząt, w których kontakt z alergenem powoduje szybkie pojawienie się objawów chorobowych, takich jak katar, łzawienie czy wysypka. Alergie późne to te, w których reakcja może nastąpić nawet po kilku dniach. Do nich zalicza się m.in. uczulenia na metale, gumę, środki zapachowe. Tego typu alergie wywołują egzemy czyli różnego rodzaju wypryski na skórze.

Alergie późne dotykają wielu grup zawodowych. Murarzy zazwyczaj dotyka alergia na zawarty w cemencie chrom. Wystąpienie tej choroby eliminuje osobę z zawodu – mówi doktor Bujakiwicz-Krześniak. Rezygnacja z pracy i unikanie w tym przypadku cementu, nie kończy jednak powstałej dolegliwości, której pojawienie się wywołane jest długim obcowaniem z daną substancją i spadkiem tolerancji na nią. W przypadku murarzy mogą nastąpić np. problemy z obuwiem skórzanym, ponieważ do garbowania skór również stosuje się chrom – dodaje Pani doktor.

Świadomość zagrożeń wynikających z alergii staje się coraz większa. Większość telewizji oferuje w swojej ramówce prognozę dla alergików określających stopień stężenia pyłków w powietrzu. W internecie powstały specjalistyczne portale dla chorych, gdzie można znaleźć cenne porady jak żyć na co dzień z tą dolegliwością. Oblężenie przeżywają poradnie alergologiczne, w których można przebadać się pod kątem występowania uczulenia a w przypadku pozytywnego wyniku, podjąć leczenie. Tak więc jeśli dokucza ci uciążliwe swędzenie, przewlekły katar, czy łzawienie – skontaktuj się ze swoim lekarzem.

Konsultacja medyczna: dermatolog-alergolog dr Alicja Bujakiewicz Krześniak