Wszyscy rodzą się z ogromnym talentem, którym jest zdolność zapamiętywania. I mimo, że pamięć jest dla człowieka niezbędna a umiejętność zapamiętywania decyduje o jego osiągnięciach, przypomina sobie o niej tylko wtedy, gdy zawodzi, albo wtedy, gdy wyjątkowo zabłyśnie.

Człowiek nie zawsze zdaje sobie sprawę z tego, że pamięć jest efektem procesu umysłowego odbywającego się stale i bez przerwy. Pamięć pozwala powtórzyć coś, co się już przyswoiło i pomaga zaplanować aktualne lub przyszłe postępowanie na podstawie wcześniejszych doświadczeń.  Gdyby nie umiejętność zapamiętywania nie można byłoby wykonywać wielu …

Wszyscy rodzą się z ogromnym talentem, którym jest zdolność zapamiętywania. I mimo, że pamięć jest dla człowieka niezbędna a umiejętność zapamiętywania decyduje o jego osiągnięciach, przypomina sobie o niej tylko wtedy, gdy zawodzi, albo wtedy, gdy wyjątkowo zabłyśnie.

Człowiek nie zawsze zdaje sobie sprawę z tego, że pamięć jest efektem procesu umysłowego odbywającego się stale i bez przerwy. Pamięć pozwala powtórzyć coś, co się już przyswoiło i pomaga zaplanować aktualne lub przyszłe postępowanie na podstawie wcześniejszych doświadczeń. Gdyby nie umiejętność zapamiętywania nie można byłoby wykonywać wielu codziennych czynności, które do tego stopnia przerodziły się w nawyk, że niemal przestaje się zwracać na nie uwagi. Bez pamięci wszystkie wcześniejsze doświadczenia byłyby bezwartościowe i nie można byłoby myśleć rozsądnie, rozmawiać, oceniać, porównywać, wspominać. Jakże ludzie byliby bezradni, gdyby nie pamięć!

Każda czynność byłaby eksperymentem o trudnym do przewidzenia rezultacie, bo pozbawieni wspomnień z wcześniejszych doświadczeń tego rodzaju, nie wiedzieliby, jaki będzie efekt ich działania. Ale jest to jednocześnie jeden ze słabych punktów człowieka. Każdemu pamięć wielokrotnie odmówiła posłuszeństwa. Ileż to razy każdy powtarzał: „mam to na końcu języka, ale nie mogę sobie przypomnieć”.

Magazyn pamięci

Pamięć nie stanowi samodzielnego mechanizmu. Nie istnieje określony rejon mózgu odpowiedzialny za pamięć. Nie wiadomo ani gdzie ani w jaki sposób przechowywane są wspomnienia.

Prowadzi się bardzo liczne badania nad utrwaleniem oraz przechowywaniem wspomnień. Pozwoliły one na ustalenie niektórych prawidłowości:

zapamiętuje się dobrze to, co dotyczy nas w sposób bezpośredni (pierwszą miłość, dotkliwą porażkę), rzeczy przyjemne lepiej od nieprzyjemnych, to, co zgodne z naszymi przekonaniami, a także informacje, które trzeba zapamiętać z powodu ich ważności.

Najlepiej zapamiętuje się to, co nas interesuje, co jest dla nas ważne. Wiadomo, że przeżycie utrwala się w pamięci tym łatwiej, im bardziej jest emocjonalne, zapomina się natomiast o tym, co ulotne i nie wywiera większego wrażenia. Niezwykłe wydarzenie bardziej zapada w pamięć niż zwykłe, banalne.

Łatwo natomiast zapomina się rzeczy neutralne, o nieprzejrzystej strukturze, mało znaczące. Utrwalanie wspomnień zależy zarówno od osoby zapamiętującej jak i od rodzaju informacji, którą należy zapamiętać.
Rozumienie wszystkich składników informacji, wysoki stopień zintegrowania świeżych zasobów pamięci z już zmagazynowanymi w niej wspomnieniami oraz powtarzanie ułatwiają zapamiętywanie.
Jednak pamięć nie jest nigdy stuprocentowo wierna. Wspomnienie zawsze będzie zafałszowane, gdyż związane jest z odtworzeniem go za pomocą inteligencji. Bowiem pamięć nie jest czynnością wykonywaną automatycznie przez mózg, to czynność psychiczna będąca wyrazem całej osobowości człowieka.

W dużym uproszczeniu można przyrównać pamięć do olbrzymiej kartoteki. Wszystko, co człowiek widzi, słyszy lub czyta jest ewidencjonowane w przeznaczonych do tego przegródkach. W sposób automatyczny, bez świadomości człowieka, mózg umieszcza wszystkie interesujące go dane w miejscach łatwo dostępnych. To, co go nie interesuje wędruje do odległych zakamarków.

Czy pamięć można wyszkolić?

Panuje przekonanie, że człowiek wykorzystuje zaledwie kilka procent możliwości swojego mózgu. W tym także pamięci. Zaawansowane badania nad ludzkim umysłem trwają od wielu lat. Nigdy wcześniej pamięć nie budziła tylu emocji.

Dzisiaj poświęca się jej liczne publikacje, szkolenia, turnieje sprawdzające jej możliwości. Niektóre prywatne szkoły a nawet przedszkola oferują kursy doskonalenia pamięci. Wynika z tego, że bez względu na to, kim jesteśmy i ile mamy lat pragniemy, aby nasza pamięć była lepsza.

Bo co oznacza lepsza pamięć? Decyduje o sukcesie lub porażce w szkole, na studiach, w pracy. Nawet każda rozmowa to rodzaj rywalizacji, którą na naszą korzyść może rozstrzygnąć właśnie nasza pamięć. Im sprawniejsza jest nasza pamięć tym bogatsza jest nasza wiedza.
W wyniku wieloletniej pracy psychologów, którzy badali istotę i właściwości ludzkiego mózgu powstały metody wzmacniania pamięci i techniki jej doskonalenia.

Są trzy stare i wypróbowane zasady zapamiętywania:

  1. KojarzenieNajprostsza i najbezpieczniejsza metoda polepszania pamięci polega na nadaniu temu, co mamy zapamiętać głębszego sensu. Im coś jest bardziej zrozumiałe tym lepiej utrwala się w pamięci. Lepiej zapamiętamy, jeśli to, co chcemy zapamiętać skojarzymy z czymś, co już znamy.
  2. WyobrażanieWyobrażając sobie to, co czytamy lub to, czego słuchamy, sprawiamy, że nasz umysł sądzi, że wydarzenia z naszym udziałem rzeczywiście zachodzą. Im bardziej skutecznie uda nam się tego dokonać oraz im bardziej zaangażujemy się w akcję, tym pełniej doświadczymy bycia na miejscu zdarzenia oraz tym bardziej szczegółowo uda nam się wszystko zapamiętać
  3. PowtarzaniePowtarzanie jest najbardziej znaną zasadą zapamiętywania i bardzo usprawnia naszą pamięć. Za niemożność przypomnienia sobie czegoś winić można nieskuteczne wydobywanie. To samo pytanie w teście może być sformułowane w sposób, który natychmiast skieruje nas na właściwe miejsce w naszym magazynie pamięci, albo też będziemy szukać nie tam gdzie potrzeba.

Jednak nawet najlepsze wskazówki nie pomogą, jeśli informacja nie jest przez nas właściwie uporządkowana. Łatwiej jest odtworzyć jakąś myśl z pamięci, jeżeli jest ona ułożona tam w logiczny uporządkowany sposób. Sensowna organizacja materiału jest kluczem do sukcesu – zapewnia właściwe kodowanie, przechowywanie i wydobywanie.
Ważne jest, aby materiał, który chcemy przyswoić podzielić na porcje. Lepiej przyswajać wiedzę po trochu. Badania wykazały, że do pamięci nie należy wkładać zbyt wielu informacji na raz. Najlepszym sposobem uczenia się jest, „co dzień po trochu”. Dobre rezultaty przynosi wspólna nauka, kontaktowanie się z ludźmi o podobnych zainteresowaniach. W toku wspólnych rozmów i dyskusji posiadane wiadomości są od nowa wystawiane na próbę i utrwalają się w pamięci.

Sposobem do utrzymania czegoś w pamięci jest zastosowanie mnemotechnik, czyli sztuczek pamięciowych. Większość z nas pamięta ze szkoły wbijaną do głowy regułę:, że „-uje się nie kreskuje, a kto o tym nie wie, dostaje dwóje”. Właśnie dzięki takim technikom można usprawnić swój system zapamiętywania.

Niektórzy wspomagają się amfetaminą, zwana „dopalaczem pamięci” Cena za zdany na „amfie” egzamin jest jednak wysoka. Zażycie amfetaminy zwiększa aktywność mózgu w krótkim czasie. Po takiej intensywnej pracy pobudzony chemicznie mózg reaguje potrzebą snu i stanami depresyjnymi, a w ostatecznym rozrachunku osłabieniem pamięci.

Dlatego nie warto „ulepszać” pamięci chemicznymi środkami, lecz ćwiczeniami, dzięki którym, będziemy mogli zapamiętać więcej wiadomości w krótszym czasie.

P.D.