Joga – zdrowa moda XXI wieku

Od pewnego czasu coraz więcej osób interesuje się jogą, zaczyna ją praktykować, a także wychwala jej prozdrowotne właściwości i pozytywny wpływ niemal na cały organizm – zarówno pod względem fizycznym, jak i duchowym. Skąd wzięła się moda na jogę i czy naprawdę jest ona tak zbawienna, jak twierdzą jej zwolennicy?

Krótka historia jogi

Joga to filozofia, która powstała tysiące lat temu. Zakłada, że ciało i umysł stanowią jedność, a jedno nie może być zdrowe bez drugiego. W jodze chodzi więc o to, by osiągnąć jak największą harmonię. Przez stulecia się zmieniała, ale najważniejsze jej założenia przed wiekami spisał Patańdżali, którego powszechnie uważa się za ojca jogi. I choć na początku, gdy świat zachodni odkrył Indie, joga uważana była za praktykę pogańską, związaną z hinduizmem, z czasem zyskała powszechne uznanie, a także zyskała nową odmianę, czyli hatha jogę – skupioną na aspektach fizycznych, a więc uprawianą czysto rekreacyjnie. W XX wieku stała się już bardzo popularna, a jej style zaczęły się mnożyć, dzięki czemu dziś możemy dopasować do siebie idealną praktykę i maksymalnie cieszyć się każdą sesją.

Style jogi – wiele możliwości, tyle samo dobra płynącego z praktyki

Joga ma tyle odmian, że każdy – naprawdę każdy! – znajdzie coś dla siebie. Od spokojnej praktyki po dynamiczną, od czysto fizycznej po bardziej uduchowioną. Warto spróbować kilku rodzajów, które wydają nam się najbardziej odpowiednie, by dobrać praktykę idealną do naszych potrzeb i możliwości naszego ciała.

Możemy wyróżnić między innymi takie style jak:

  • yin joga – statyczna praktyka polegająca na długim wytrwaniu w jednej pozycji i precyzyjnym wykonywaniu każdego ruchu;
  • ashtanga joga – dynamiczna praktyka o dużej intensywności, bazująca na stałych sekwencjach asan;
  • vinyasa joga – płynna praktyka o różnych stopniach intensywności (od łagodnej po bardzo intensywną) i z różnorodnymi sekwencjami;
  • iyeangar joga – dokładna, spokojna i powolna praktyka, pełna skupienia podczas długo trzymanych pozycji, często praktykowana z akcesoriami;
  • kundalini joga – medytacyjna, bardzo uduchowiona, praktykowana głównie na siedząco i obejmująca także śpiewanie mantr;
  • aerial joga – joga w akrobatyczna i wzmacniająca, wykonywana w chustach podwieszanych pod sufitem;
  • praktyki skupione na konkretnych partiach ciała lub dopasowane do konkretnych potrzeb, na przykład: joga kręgosłupa, joga twarzy, joga dla ciężarnych.

Wpływ regularnego jogowania na naszee zdrowie fizyczne

Joga doskonale wpływa na naszą formę fizyczną. Z czasem – jeśli praktykujemy regularnie – zmniejszają się napięcie i sztywność mięśni, które stają się bardziej elastyczne i bardziej nas słuchają. A to oznacza, że szpagat jest w zasięgu ręki! Podobnie jak asany, które na początku jogowej drogi wydają się niemożliwe do wykonania, a nagle okazują się proste. Ciało lubi przekraczać granice, dlatego z czasem staniemy się coraz lepsi i łatwiej będzie nam wejść w poszczególne pozycje i wytrzymać w nich jakiś czas. Ponadto joga wpływa na naszą postawę ciała oraz koordynację ruchową i równowagę, pozwala się wyprostować i wydłużyć, bywa zbawienna dla kręgosłupa, dlatego warto ją praktykować, by zapobiegać bólom (oczywiście w przypadku jakichkolwiek problemów zdrowotnych należy najpierw skonsultować się z lekarzem czy fizjoterapeutą, by sobie nie zaszkodzić). Regularne ćwiczenia pozwalają się odprężyć, lepiej i pełniej oddychać, zredukować napięcia w barkach, ramionach czy biodrach, zniwelować stres oraz bóle. Ma korzystny wpływ na pracę serca oraz na krążenie krwi – szczególnie pozycje odwrócone. W dodatku przyspiesza metabolizm, ponieważ poszczególne asany mają wpływ na narządy wewnętrzne i stymulują je do lepszej pracy. Odpowiednio dobrana praktyka służy także kobietom w ciąży oraz może łagodzić bóle menstruacyjne. Ale to nie wszystkie korzyści!

Joga – nie tylko dla ciała, lecz także dla ducha

Jeśli kiedykolwiek dopadną Cię bóle głowy czy fizyczne objawy stresu, takie jak napięcia, różnorodne bóle czy mdłości, łagodna praktyka jogi może okazać się skutecznym lekarstwem. Podobnie jak w przypadku braku koncentracji, obniżenia nastroju, ogólnego rozdrażnienia. Joga uspokaja, pomaga się zrelaksować, zmusza do pracy nad sobą i wsłuchiwania się w swoje ciało. Sprawia, że stajemy się bardziej uważni na jego potrzeby, a tym samym lepiej o nie dbamy. Konieczność skupienia się na oddechu i poszczególnych ruchach zmusza również do zwolnienia tempa, uspokojenia się, a to może pozytywnie wpłynąć na naszą równowagę emocjonalną, koncentrację (co utrzymuje się nawet już po skończonej praktyce) czy redukcję stresu. Regularna praktyka to jeden z lepszych sposobów na odzyskanie równowagi psychicznej i zdystansowanie się od problemów, walkę z przewlekłymi bólami (na przykład pleców – w wyniku długiej pracy w jednej pozycji), a także walkę z kompleksami i niezadowoleniem z własnego ciała. Bo oprócz wypracowanej sylwetki i mocnego, wyprostowanego ciała daje coś jeszcze – satysfakcję i lepsze postrzeganie samego siebie, docenienie własnego ciała i zaakceptowanie słabości, które przecież nie muszą być przeszkodą w szczęśliwym, zdrowym i satysfakcjonującym życiu.

Joga w domu czy w profesjonalnym studio?

Wiele zależy od czasu, preferencji i możliwości. W większych miastach wybór miejsc, w których można praktykować jogę, jest naprawdę ogromny. A i w mniejszych miejscowościach ten rodzaj aktywności fizycznej (i duchowej) jest coraz popularniejszy, dlatego bez problemu powinniśmy znaleźć swoje ulubione studio. Jednak jeśli nie masz możliwości lub chęci na chodzenie lub dojeżdżanie na sesje jogi, możesz skorzystać z płatnych i bezpłatnych zajęć przez Internet, na przykład na YouTubie.

Jak sobie nie zaszkodzić?

Przede wszystkim trzeba słuchać własnego ciała i nie robić niczego na siłę. Musimy być cierpliwi – efekty przyjdą z czasem, a forsowanie organizmu może je jedynie opóźnić, spowodować zakwasy lub poważniejsze kontuzje. Jeśli cierpisz na jakiekolwiek schorzenia, skonsultuj się z lekarzem lub fizjoterapeutą, zanim zdecydujesz się na praktykę – wiele chorób nie uniemożliwia uprawiania jogi, ale wymaga odpowiedniej modyfikacji sesji i rezygnacji z części asan, które mogłyby zbytnio forsować organizm i szkodzić, zamiast pomagać.