To ostry, piekący, palący, przenikający ból i tak charakterystyczny, że nie da się go pomylić z niczym innym. Rwa kulszowa atakuje nagle, utrudnia poruszanie się i niestety często powraca.

Rwa kulszowa jest objawem podrażnienia nerwu kulszowego, najdłuższego nerwu w ciele człowieka, a dolegliwości bólowe sygnalizują, że doszło do ucisku na korzeń nerwowy. Pacjenci odczuwają silny ból przebiegający wzdłuż kończyny: od lędźwi i pośladków aż do łydek i stóp. W zależności od intensywności tego ucisku mogą pojawić się także objawy neurologiczne, takie jak zaburzenia czucia, ograniczenie sił mięśniowych czy osłabienie jednej z kończyn i powłóczenie stopą podczas chodzenia. Mogą pojawić się problemy z wypróżnianiem. To ważny sygnał, że mogło dojść do uszkodzenia nerwu kulszowego i nie można go zbagatelizować. Jest to stan, który wymaga pilnej konsultacji z lekarzem ortopedą.

Przyczyny rwy kulszowej: „ból jakby poraził nas prąd”

Najczęstszym powodem wystąpienia ostrego bólu kręgosłupa jest patologia krążka międzykręgowego, popularnie nazywanego dyskiem, choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa, przykurcze w rejonie miednicy i odcinka lędźwiowego, stany zapalne albo tymczasowe zmiany w obciążeniu kręgosłupa (w wyniku otyłości lub ciąży).

Atak rwy może nastąpić nagle np. w wyniku gwałtownego wychłodzenia organizmu, intensywnych treningów sportowych bez odpowiedniego przygotowania i rozgrzania ciała, ale też ból może nas złapać przy codziennych czynnościach, np. podczas mycia naczyń, wstawania z krzesła po kilkugodzinnej pracy przy komputerzem czy podniesienia ciężkich zakupów na wyprostowanych nogach. Pacjenci opisują ten ból jak nagły, piorunujący strzał w lędźwiach, który często powoduje zablokowanie w danej pozycji, a wyjątkowo ostrych przypadkach – brak możliwości poruszania się. Jeśli ból  promieniuje do uda i pachwiny, mamy do czynienia z rwą udową, jeśli do ręki lub barku – z rwą barkową. Przy masywnej przepuklinie kręgosłupa ból może być odczuwany w obydwu kończynach dolnych równomiernie.

Jak przekonuje dr n.med. Łukasz Bartochowski, ortopeda z Rehasport Clinic, nie ma jednej grupy pacjentów szczególnie predysponowanych czy narażonych na wystąpienie ataku rwy kulszowej. Statystycznie dotyka ona zarówno osoby młode i starsze, tych, którzy pracują na siedząco i tych, których praca polega na dźwiganiu ciężkich przedmiotów.

Domowe sposoby na ból: joga asany i odpoczynek

Fizjoterapeuci podkreślają, że przy niezbyt intensywnych objawach bólowych rwy kulszowej wskazany jest odpoczynek oraz przyjęcie wygodnej pozycji odciążającej kręgosłup, co dość szybko powinno przynieść pacjentowi ulgę. Należy położyć się na brzuchu na płaskiej powierzchni, tak, żeby kręgosłup ułożył się jak najbardziej anatomicznie lub znaleźć inną wygodną pozycję, która uśmierza ból.

Można ogrzać bolące miejsce, położyć termofor, koc elektryczny albo po prostu butelkę z gorącą wodą na lędźwiowy odcinek kręgosłupa. Przydatne mogą być plastry przeciwbólowe i rozgrzewające. Z czasem, gdy dolegliwości bólowe zaczną ustępować, można wprowadzić delikatne ćwiczenia rozciągające, położyć się na plecach na podłodze lub na macie z nogami uniesionymi do góry, zgiętymi w kolanach pod kątem 90 stopni i podpartymi wygodnie na krześle.

W internecie dostępnych jest wiele wideo-instruktaży, w których fizjoterapeuci i rehabilitanci podpowiadają, jak krok po kroku prawidłowo wykonywać ćwiczenia wzmacniające i rozciągające kręgosłup m.in. z wykorzystaniem piłki gimnastycznej. Ratunkiem dla obolałych pleców może być systematyczne wzmacnianie mięśni w okolicy odcinka lędźwiowego kręgosłupa np. praktykując znaną wszystkim joginom balasanę – pozycję dziecka czy koci grzbiet, czyli naprzemienne zaokrąglanie pleców i powrót do pozycji wyjściowej.

Jednak przy bardzo intensywnych objawach, kiedy ból związany z atakiem rwy kulszowej wyłącza pacjenta z codziennego funkcjonowania i nie da się go zredukować odpowiednim ułożeniem ciała, bezwzględnie wymagana jest konsultacja z lekarzem lub ortopedą, który oprócz silnych leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, wprowadzi też dokładną diagnostykę obrazową i testy kliniczne ( RTG, rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa) określające jak duża jest przepuklina krążka i to, czy rwa kulszowa ma podłoże dyskopochodne. I na tej podstawie ortopeda nakreśli najbardziej skuteczny plan leczenia. 

Rehabilitacja czy operacja? Metody leczenia rwy kulszowej

Rwa kulszowa jest jednym z najczęstszym problemów z jakim pacjenci zgłaszają się do gabinetów fizjoterapeutycznych i poradni ortopedycznych. Odpowiednio dobrana terapia manualna i program rehabilitacji są w stanie znacznie zmniejszyć odczuwany ból. Fizjoterapeuta podczas badania fizykalnego w pierwszej kolejności diagnozuje problem i bada tzw. objawy Lasague’a. Jeśli przy unoszeniu nogi pacjenta z pozycji leżącej, pojawi się intensywny i narastający ból w kończynie, test ma wynik dodatni i pacjent wymaga rehabilitacji pod okiem specjalisty. Jedno jest pewne. Problemy z rwą kulszową  nie rozwiążą się same. Najlepiej więc działać szybko.

Dr Bartochowski potwierdza że wyleczenie pacjenta bez interwencji chirurgicznej jest zazwyczaj możliwe, ale wymaga pełnej współpracy z fizjoterapeutą. Pacjent musi dostosować się do zaleceń i rytmu terapii, co może wiązać się np. z przerwą w pracy, może korzystać z hydromasaży, terapii ultradźwiękami i wykonywać zalecone ćwiczenia w domu.

Lekarze z powodzeniem stosują także kinezyterapię w leczeniu rwy kulszowej, metodę polegającą na stabilizacji i odciążaniu kręgosłupa w miejscu oklejenia go specjalnymi taśmami ( kinesiotaping) oraz przyspieszoną rehabilitację z wykorzystaniem nowatorskiej techniki ARPwave. To metoda, która polega na wielokrotnym zwiększaniu efektów wykonywanych ćwiczeń poprzez odpowiednią elektrostymulację.Zabieg reaktywuje odpowiednie grupy mięśni i przywraca im właściwy rytm pracy. A co, jeśli i to nie pomaga i ból po pewnym czasie znowu powróci?

Leczenie konwencjonalne nie zawsze przynosi efekty. Są pacjenci z bardzo ostrymi przewlekłymi objawami bólowymi i neurologicznymi, u których występuje także osłabnięcie siły mięśniowej, niedowłady czy drętwienie kończyn, którzy nie kwalifikują się do leczenia tylko rehabilitacyjnego. Kiedy wszystkie metody zawiodą, wówczas jedynym wyjściem może być zabieg lub operacja metodą dyskektomii lub mikrodyskektomii. Laparoskopowe usunięcie przepukliny uciskającej nerw zazwyczaj pomaga w szybkim pozbyciu się źródła bólu i powrocie do codzienności. Proces leczenia i przywracanie sprawności może trwać nawet do kilku tygodni, wszystko zależy od tego, jak duża jest przepuklina.

Najsilniejszymi lekami stosowanymi podczas ataków rwy kulszowej są zastrzyki ze sterydami o działaniu przeciwzapalnym i zmniejszającym obrzęk. Mogą być też przyjmowane doustnie ściśle według zaleceń lekarza.

Profilaktyka rwy kulszowej, czyli jak uniknąć bólu?

Czy możemy zapobiegać rwie kulszowej? Dr n.med. Łukasz Bartochowski, ortopeda z Rehasport Clinic tłumaczy, że im lepsza mechanika naszego kręgosłupa, bardziej zbliżona do normy, im mniej nieprawidłowych obciążeń, tym szansa na wystąpienie rwy kulszowej jest mniejsza. „W profilaktyce rwy kulszowej ważne jest więc zadbanie o odpowiednią krzywiznę kręgosłupa i jego prawidłowe obciążanie przy czynnościach zarówno statycznych, jak i ruchowych. Im bliżej tego anatomicznego ideału będziemy, tym mniejsze ryzyko, że przeciążany krążek zacznie uciskać korzeń nerwowy i powodować uporczywy ból”. 

Najczęściej ból pojawia się nagle, np. przy dźwignięciu z jednoczesnym pochyleniem do przodu. Jeśli nie musisz, nie podnoś ciężkich przedmiotów. Objawy rwy kulszowej może zaostrzać długa pozycja siedząca, podróż samochodem czy praca przed komputerem. Staraj się siedzieć prosto, nie zakładaj nogi na nogę, warto co jakiś czas zmieniać często pozycję ciała, odpoczywać na leżąco i prowadzić aktywny styl życia, wprowadzać codzienne proste ćwiczenia odciążające, rozciągające i relaksujące kręgosłup, wzmacniające mięśnie brzucha i grzbietu. Fizjoterapeuci zalecają pływanie na plecach, szybkie spacery, nordic walking, pilates, jogę i tai-chi.

Źródła: Rehasport Clinic, YT, medicover