Kiedy nadchodzi lato każdy chce prezentować ładnie opalone ciało. Niestety przesadne korzystanie z kąpieli słonecznych nie jest dobre dla naszej skóry. Samoopalacze z kolei dają brzydki efekt nierównomiernej i żółtej opalenizny. Aby wypracować kompromis między zdrowiem, a ładną opalenizną wystarczy stosować balsamy brązujące. Który z nich wybrać?

ZIAJA SOPOT

W wielu rankingach balsamów brązujących to właśnie balsam brązujący Ziaja Sopot zajmuje pierwsze miejsce. Firma dobrze znana, sprawdzona postanowiła sprostać wymaganiom klientów, którzy chcą być pięknie opaleni latem. Ziaja proponuje dwa rodzaje kosmetyków z tej serii – dla osób o cerze jasnej i ciemniejszej. Efekt brązujący skórę powoduje składnik balsamu, którym jest wyciąg z orzecha włoskiego. Do zalet produktu należy zaliczyć również odpowiednią konsystencję umożliwiającą równomierne rozprowadzenie preparatu na skórze. Efekt brązowienia skóry zauważalny jest już po 2 zastosowaniach. Cena produktu: opakowanie 200ml ok. 8zł

GARNIER – SKÓRA MUŚNIĘTA SŁOŃCEM

logo-garnier

Balsam-mleczko, który nie tylko brązuje, ale również doskonale nawilża skórę, dzięki ekstraktowi z rumianku. Stopniowo brązuje skórę, jednak ma mocno płynną konsystencję i możemy mieć problem z aplikacja odpowiedniej ilości. Efekt brązowienia skóry widoczny jest wyraźnie już po 4-5 aplikacjach. Należy stosować regularnie po każdej kąpieli. Wielką zaletą mleczka jest to, że na skórze nie tworzą się smugi, tak charakterystyczne dla innych balsamów. Zawdzięczamy to odpowiedniej ilości dihydroksyacetonu, który odpowiedzialny jest właśnie za barwienie skóry. Ładne, letnie opakowanie zachęca do wypróbowania balsamu. Cena produktu: opakowanie 250ml ok. 18zł

NIVEA SUMMER BEAUTY

nivea-logo

Balsamy z serii Summer Beauty są przeznaczone dla dwóch rodzajów karnacji. Jeden dla karnacji jasnej, a drugi dla ciemnej. Jeśli dokonamy wyboru zgodnego ze swoim typem skóry możemy liczyć na uzyskanie pożądanego efektu. Oprócz efektu brązującego balsam działa ujędrniająco (zawiera ekstrakt z Gingko oraz olejek z pestek winogron), co zachęca jeszcze bardziej do zakupu. Niestety jest to jeden z tych balsamów brązujących, które po aplikacji na skórę uzyskują charakterystyczny zapach samoopalacza. Dosyć wodnista konsystencja sprawia, że aplikacja balsamu jest utrudniona, ale za to bardzo szybko jest on wchłaniany przez skórę. Smarując ciało należy mniejszą ilość balsamu Nivea nakładać na łokcie i kolana, aby nie tworzyły się mocniejsze przebarwienia w tych miejscach. Cena produktu: 250ml ok. 15zł

LIRENE BODY ARABICA

Lirene-logo

Firma Lirene proponuje dwa balsamy brązujące: Cafe Latte, Cafe Mocha, w zależności od rodzaju karnacji. Balsamy brązujące oprócz klasyczne składnika samoopalaczy zawierają ekstrakt z karotki. Na pochwałę z cała pewnością zasługuje wspaniały, kawowy zapach. Konsystencja balsamów brązujących Lirene jest wręcz idealna. Bardzo dobrze się je aplikuje, dzięki czemu możliwe jest równomierne rozprowadzenie balsamu na ciele. Idealne do smarowania nóg, zwłaszcza że zawierają składniki, które ujędrniają skórę. Daje ładną opaleniznę już po 3 aplikacjach. Największą wadą balsamów są ich opakowania, których wieczka trudno się otwierają. Cena produktu: 250ml, ok. 12zł

DAX COSMETICS PERFECTA BRONZE

DAX -logo

Balsam, który nie tylko tworzy na naszej skórze efekt opalenizny, ale również ma działanie antycellulitowe. Naprawdę bardzo dobrze się wchłania i nawilża skórę. Kupując balsam Perfecta musimy jednak uzbroić się w cierpliwość. Niestety w tym przypadku 3-4 aplikacje nie wystarczą, żeby nasze ciało wyglądało na opalone. W porównaniu z innymi balsamami brązującymi Perfecta ma dosyć przyjemny kakaowy zapach, który poprawia nam humor. Dobra konsystencja i duża wydajność produktu są z pewnością tymi cechami, które powinny nas zachęcić do zakupu. Cena produktu: 200ml ok. 13zł

DOVE SUMMER GLOW

Dove - logo

Dove Summer Glow jest balsamem wyjątkowym. Oferowany jest w wersjach do cery jasnej i ciemnej. Bardzo dobra konsystencja pozwala na szybką i równomierna aplikację. Efekt zaczyna być widoczny jednak dopiero po 4-6 aplikacjach ponieważ balsam zawiera mniejszą niż inne ilość składników opalających. Dzięki temu nie ma mowy o mocniejszych smugach czy przebarwieniach. Idealnie nadaje się co całego ciała – nawet szyi i dekoltu. Wchłania się w ciągu 5 minut, można więc od razu zakładać ubranie. Niestety jedną z wad jest bardzo delikatny zapach, który w połączeniu ze skórą szybko się ulatnia. Faktem jednak jest, że skóra przez cały dzień jest dobrze nawilżona. Cena produktu: 250ml, ok. 17zł