Świadoma pielęgnacja włosów kręconych

Każdy rodzaj włosów wymaga innej pielęgnacji i odpowiedniego podejścia – fale i loki nie są pod tym względem wyjątkiem. Ponieważ ich struktura jest zupełnie inna niż włosów prostych, trzeba się z nimi dobrze obchodzić. Co musisz wiedzieć o świadomej pielęgnacji włosów kręconych, by skutecznie zadbać o ich zdrowie, kondycję i piękny wygląd?

Czy porowatość włosów ma znaczenie?

W dużym skrócie można powiedzieć, że porowatość określa odchylenie łusek włosa na jego powierzchni. Łuski stanowią zewnętrzną warstwę, która pełni przede wszystkim funkcje ochronne – ich zdrowie i siła to gwarancja zdrowia i siły całych włosów. Możemy wyróżnić trzy typy porowatości: niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate. Co ważne, porowatość może się zmieniać – na przykład w wyniku pielęgnacji i stosowania określonych kosmetyków. Właściwa pielęgnacja włosów pozwala nam skutecznie je chronić, między innymi przed promieniami UV, uszkodzeniami mechanicznymi czy temperaturą. To dlatego znajomość porowatości włosów jest tak ważna.

  • Włosy niskoporowate
    W tym typie łuski przylegają do kory włosa – dzięki temu jest odporny na uszkodzenia, zdrowy, gładki, mocno się błyszczy. Takie włosy nie potrzebują specjalnej pielęgnacji, w ich przypadku mniej znaczy więcej. Kosmetyki zazwyczaj zamiast wnikać w głąb, osiadają na powierzchni, a więc obciążają fryzurę – powodują, że przestaje być pełna życia, blasku i miękkości.
  • Włosy średnioporowate
    To coś pomiędzy włosami niskoporowatymi a wysokoporowatymi – są bardziej szorstkie niż włosy niskoporowate, ale gładsze niż włosy wysokoporowate. Są podatne na zabiegi stylizacyjne, ale mogą się puszyć i plątać, przez to rozczesywanie będzie trudniejsze.
  • Włosy wysokoporowate
    To najbardziej wymagający typ. Takie włosy łatwo się puszą, reagują na zmianę wilgotności powietrza czy temperaturę. Nieodpowiednio pielęgnowane są dosyć matowe, szorstkie i trudne do ułożenia. Dlatego najważniejszym elementem pielęgnacji tego typu włosów jest wygładzenie łusek, a także nadanie fryzurze witalności.

Określ swój typ skrętu

Lok lokowi nierówny! Włosy można podzielić na cztery typy, oznaczone cyframi od 1 do 4 (cyfra 1 oznacza włosy proste). Czym różnią się od siebie poszczególnie typy skrętu, jak je rozpoznać i – przede wszystkim – dlaczego warto wiedzieć, do której grupy zaliczają się nasze kręciołki?

  • Typ włosa 2 – fale o kształcie litery S
    Włosy typu 2a wyglądają jak literki S, błyszczą się i bardzo łatwo jest nad nimi zapanować. Są dość łatwe w stylizacji, choć mają epizody puszenia się i braku objętości, bywają niesforne. Typ 2b też przypomina literę S, choć przylega do głowy nieco bardziej, łatwiej traci definicję skrętu, puszy się na czubku głowy. Z kolei typ 2c najbardziej ze wszystkich przypomina loki – skręt jest bardziej zdefiniowany – ale jednocześnie włosy nadal są oklapnięte przy nasadzie oraz mają skłonność do puszenia się.
  • Typ włosa 3 – od loczków do sprężynek
    Włosy typu 3 przypominają bardziej loki niż fale. Typ 3a to zazwyczaj duże loki, a kolejne typy, 3b i 3c, są coraz drobniejsze, bardziej kręcone, sprężynkowate, zdefiniowane. Częściej kręcą się już od nasady, a nie na przykład od połowy. Typ 3c to naprawdę mocne, dobrze zdefiniowane, drobne i wytrzymałe loczki.
  • Typ włosa 4 – silny skręt, który przypomina afro
    Włosy o skręcie typu 4 (w zależności od podtypu: a, b lub c) są najmocniej skręcone, przypominają drobne sprężynki, zygzaki. Co ważne, kręcą się już od czubka głowy, więc ich właścicielki mogą cieszyć się dużą objętością fryzury. Jednocześnie włosy są również bardzo wymagające, ponieważ trzeba je odpowiednio odżywiać, wzmacniać czy nawilżać ze względu na ich naturalną suchość i łamliwość.

Gdy poznamy typ skrętu, poznamy też potrzeby naszych włosów. A to pomoże nam skutecznie pielęgnować oraz stylizować loki i fale – bez stresu, nietrafionych decyzji i źle dobranych kosmetyków.

Równowaga PEH – trzy kroki do świadomego wyboru kosmetyków

Zachowanie równowagi PEH w pielęgnacji to zachowanie właściwego balansu pomiędzy proteinami, emolientami i humektantami. Tylko właściwe proporcje składników mogą zapewnić włosom zdrowie, ładny wygląd oraz blask.

  • Proteiny skutecznie odbudowują strukturę włosa i regenerują zniszczone kosmyki. W ich stosowaniu należy zachować umiar – po kosmetyki z takim składem powinniśmy sięgać najrzadziej, maksymalnie raz w tygodniu. Włosy, którym brakuje protein, są bez życia, ale jeśli przesadzimy w drugą stronę, narazimy je na utratę elastyczności, a w konsekwencji na łamanie i kruszenie.
  • Emolienty chronią włosy przed zniszczeniami, promieniami słonecznymi czy wysoką temperaturą. Mogą działać na powierzchni włosów albo wynikać głęboko w ich strukturę, a tym samym wzmacniać je od środka. Brak odpowiedniej ilości emolientów może skutkować puszeniem się i zbytnią lekkością włosów, z kolei nadmiar obciąża je. Emolienty powinny być stosowane najczęściej, nawet podczas każdego zabiegu pielęgnacyjnego – jako domknięcie.
  • Humektanty to nawilżacze – wiążą i zatrzymują wodę we włosach. Dzięki temu, że tworzą na powierzchni włosa warstwę zapobiegającą odparowywaniu wody, chronią przed przesuszeniem. Ich niedobór powoduje, że włosy stają się suche i bez życia, nadmiar skutkuje puszeniem się fryzury i utratą objętości. Optymalna częstotliwość stosowania humektantów to raz, dwa razy w tygodniu.

Na czym polega metoda OMO?

Metoda OMO jest idealnym sposobem na pielęgnację włosów kręconych, przede wszystkim tych zniszczonych, słabo zdefiniowanych, którym brakuje blasku, witalności i trwałości skrętu.

Krok 1. Pierwsze O, czyli odżywka. W tej metodzie nie nakładamy szamponu na włosy, ale myjemy je odżywką z lekkim składem. Na początku mycia zwilżamy więc kosmyki i nakładamy na całą długość odpowiednią odżywkę.
Krok 2. M, czyli mycie. Gdy już nałożyliśmy odżywkę na całą długość włosów, nie spłukujemy kosmetyku, tylko myjemy samą skórę głowy łagodnym szamponem, najlepiej takim bez silikonów czy SLS-ów, nieobciążającym włosów. Po dokładnym umyciu skalpu spłukujemy zarówno szampon, jak i odżywkę ze skóry i włosów. Raz na jakiś czas warto sięgnąć po mocniejszy szampon, który oczyści skalp z pozostałości kosmetyków.
Krok 3. Drugie O, czyli odżywka raz jeszcze. W ostatnim kroku sięgamy po bogatszą odżywkę (proteinową, emolientową lub humektantową – w zależności od tego, po co sięgaliśmy ostatnio i co sprawdza się w przypadku naszych włosów). Po pewnym czasie spłukujemy kosmetyk i przechodzimy do ulubionej, najskuteczniejszej metody stylizacji włosów kręconych.

Curly girl – delikatna metoda specjalnie dla włosów kręconych

Autorką tej metody jest założycielka marki Deva Curl – kosmetyków dla kręconowłosych. Najważniejsze założenia pielęgnacji metodą curly girl to:

  • Rezygnacja z kosmetyków zawierających SLS-y, silikony, silne detergenty, składniki obciążające (plus oczyszczanie włosów mocniejszymi szamponami raz na kilka tygodni).
  • Mycie odżywką, nie szamponem – to najlepszy sposób na wygładzenie włosów i zapobieganie ich przesuszeniu.
  • Stosowanie drugiej odżywki, która – podobnie jak w metodzie OMO – ma za zadanie już nie oczyścić włosy, ale je odżywić.
  • Dbałość o równowagę PEH.
  • Zamykanie łusek włosów podczas spłukiwania letnią lub chłodną wodą.
  • Odsączanie włosów delikatnym materiałem, na przykład koszulką bawełnianą – w żadnym wypadku nie klasycznym ręcznikiem!
  • Stylizowanie włosów na mokro i pozostawienie do naturalnego wyschnięcia.