Może rozwinąć się u każdego: u osób z jasną karnacją, blond lub rudymi włosami, z licznymi piegami i pieprzykami. U takich, które słabo tolerują słońce, kiepsko się opalają lub opalają się za dużo. Lekarze alarmują! Każdego roku w Polsce notuje się nawet ok. 3 tysięcy przypadków nowych zachorowań na czerniaka, czyli na agresywny nowotwór skóry. Jego wczesne rozpoznanie daje jednak szanse na wyleczenie niemal 100% chorych. Przed zbliżającym się sezonem wakacyjnym przypominamy, jak ważna jest prawidłowa ochrona skóry przed słońcem.

Muśnięte letnim słońcem ciało może wygląda zdrowo i estetycznie, ale nie zapominajmy, że to właśnie słońce jest największym wrogiem naszej skóry. Nie tylko powoduje jej przedwczesne starzenie, ale też zwiększa ryzyko zachorowania na złośliwe nowotwory skóry, w tym właśnie na czerniaka. Dlaczego tak się dzieje? Czerniak powstaje z melanocytów, czyli komórek wytwarzających barwnik zwany melaniną. Jest to substancja, która w kontakcie z promieniowaniem ultrafioletowym sprawia, że nasza skóra ciemnieje.

Oczywiście nie bez znaczenia dla niepokojących onkologicznych statystyk są też pewne predyspozycje genetyczne, chociaż to dość złożony temat. Jak czytamy na stronie Akademii Czerniaka, okazuje się, że u dzieci osób, które zachorowały na ten typ nowotworu, rzeczywiście częściej dochodzi do jego powstania. Naukowcy zauważają jednak, że nie ma jednego sposobu dziedziczenia czerniaka, a rodzinne przypadki występowania raka mają wielogenowe podłoże, mogą być np. związane z tym samym typem skóry i podobnymi złymi nawykami przekazywanymi kolejnym pokoleniom w rodzinie. Leżenie plackiem w pełnym słońcu naprawdę nie jest dobrym pomysłem, bezpieczne opalanie po prostu nie istnieje!

Prof. Rutkowski: „Skóra zapamiętuje wszystko, co jej zrobiliśmy”

– Wszyscy jesteśmy wrażliwi na promieniowanie ultrafioletowe, a nasza skóra pamięta każdą sytuację, w której doznała uszkodzenia spowodowanego przez słońce – przestrzega prof. dr.hab. n.med. Piotr Rutkowski w internetowej Akademii Czerniaka. –  Dlatego bez względu na wiek powinniśmy ją chronić i uważnie obserwować swoje znamiona, ponieważ każdego roku niepokojąco zwiększa się ilość zachorowań na czerniaki i inne złośliwe nowotwory skóry. Nie ma prostszej metody niż profilaktyka, po pierwsze nie doprowadzajmy skóry do zmiany koloru, pilnujmy, by nie była czerwona ani by nie brązowiała i nie łuszczyła się pod wpływem nadmiernej ekspozycji na słońce, czyli nie doznawała oparzenia słonecznego. Jak to zrobić? Najprościej założyć odzież z długimi rękawami, która chroni skórę, resztę ciała dokładnie posmarować kremem z wysokiem filtrem, stosować okulary przeciwsłoneczne także z filtrem i czapki. Nie korzystajmy z solariów! Skóra zapamiętuje wszystko, co jej zrobiliśmy! A jeżeli pojawi się na niej jakaś zmiana udajmy się niezwłocznie do dermatologa lub chirurga onkologa. To proste zasady, a mogą uratować nam życie!

Alfabet czerniaka, czyli kiedy zwykły pieprzyk zaczyna być groźny

Jak wyjaśnia prof. Rutkowski, zwykły pieprzyk może zmienić się w czerniaka nawet w ciągu kilku miesięcy! Kolejne kilka miesięcy to jego rozwój w głąb skóry. Niewykryty w odpowiednim momencie czerniak przechodzi na naskórek i skórę właściwą, która ma ok 1 mm oraz dociera do naczyń krwionośnych i limfatycznych, gromadzi się w węzłach chłonnych i stąd przedostaje  do całego organizmu. Czerniak jest agresywny, co oznacza, że po dotarciu do krwioobiegu bardzo szybko zajmuje kolejne organy, w tym wątrobę, płuca i mózg. Pamiętajmy, że profilaktyka polega na ochronie przed promieniowaniem UV, regularnej kontroli i samobadaniu skóry. A odpowiednio wcześnie wykryty czerniak może być całkowicie wyleczalny.

Czerniaki to najczęściej nowe znamiona, ale mogą też powstać na już istniejących. Po czym poznać, że zmiana na skórze może być niebezpieczna? Specjaliści opracowali prosty skrót ułatwiający zapamiętanie niepokojących symptomów czerniaka. Oto one:

A jak asymetria, czyli kiedy Twój idealnie okrągły pieprzyk nagle zaczyna zmieniać kształt, rosnąć po jednej stronie

B jak brzegi zmiany skórnej – rozlane, poszarpane, nieregularne

C  oznacza czerwony lub czarny niejednorodny kolor, kiedy zmienia się z jasnobrązowego na czarny albo ma kilka kolorów jednocześnie

D to duża zmiana na skórze większa niż 6 mm, czyli mniej więcej jak średnica ołówka

E jak ewolucje, kiedy znamię się zmienia, rośnie, unosi się, pęka, krwawi, swędzi

Czerniak może wystąpić w obrębie ust, nosa i gałki ocznej, a także na skórze między włosami, warto regularnie sprawdzać stopy i przestrzenie między palcami. U mężczyzn o jasnym kolorze skóry czerniak zlokalizowany jest najczęściej na plecach, z kolei kobiety szczególnie uważnie powinny przyglądać się wszelkim znamionom na swoich nogach.

Badania potwierdziły, że osoby korzystające z solariów są aż o 20% bardziej narażone na rozwój raka skóry, dlatego w wielu krajach nawet takich jak Brazylia, której mieszkańcy mają ciemniejszą karnację niż my, wizyty w solariach są zabronione. Czerniak jest chorobą zawodową, często diagnozowany jest u pracowników budowlanych, drogowych i tych, którzy przez wiele godzin pracują na otwartej przestrzeni bez możliwości schronienia się w cieniu i najczęściej także bez żadnych środków podstawowej ochrony osobistej, takich jak kremy z filtrem UV.

Ich stosowanie jest niezbędne szczególnie na początku lata, kiedy skóra nie jest jeszcze przyzwyczajona do intensywnego słońca. Unikajmy opalania zwłaszcza w godzinach słonecznego szczytu, czyli między 11 a 16. Skóra wymaga kontroli szczególnie po wakacjach, bo właśnie wtedy najbardziej narażona jest na podrażnienia, oparzenia i porażenia. Skóra osłabiona i wysuszona jest bardziej podatna na niepożądane zmiany. Im jest jaśniejsza, tym większej wymaga od nas troski. Chrońmy przed słońcem dzieci, które maja bardzo delikatną skórę i osoby starsze, dbajmy o odpowiednie nawilżenie i nawodnienie naszego organizmu.

Czerniak to nie tylko widoczne dla oka zmiany skóry. Mogą mieć też postać małych, ok. 1-milimetrowych guzków wyczuwalnych na skórze. Jeśli czerniak jest mały i płytki, pacjenci mają aż 90 % szans na całkowite wyleczenie, dlatego warto sprawdzać znamiona i raz w roku poddać się badaniu dermatoskopowemu w gabinecie specjalisty dermatologa. 

Diagnoza i co dalej?

Jeśli zmiana występująca na skórze spełnia opisywane wyżej kryteria, lekarz po przeprowadzeniu badania dermaskopowego może podjąć decyzję o chirurgicznym wycięciu całej zmiany barwnikowej, jest to tzw. biopsja wycinająca zmiany pierwotnej, następnie specjalista ocenia usuniętą zmianę pod mikroskopem. Wynik badania histopatologicznego określa z jaką zmianą mamy do czynienia.

Usuwanie zmian zawsze musi odbywać się pod okiem lekarza, bo jak przestrzegają medycy „ jakiekolwiek laserowe usuwanie czy wypalanie czerniaka może pozbawić lekarzy informacji na temat tego, od czego i gdzie zaczęła się choroba, odsunąć rozpoznanie nowotworu w czasie i  nieodwracalnie pogorszyć rokowanie pacjenta. Jest to postępowanie nieprawidłowe! Zamiast tego, należy chirurgicznie  usunąć zmianę skórną podejrzaną o wczesnego czerniaka po ocenie dermatoskopowej, nim przyjmie on postać zaawansowaną. Najlepszą porą do wykonania zabiegu jest okres jesieni i zimy, z powodu lepszego gojenia się ran” –  czytamy na stronie Akademii Czerniaka.

Zabieg jest prosty, trwa ok. 30 minut i przeprowadzany jest w znieczuleniu miejscowym.

Jeśli chodzi natomiast o laserowe usuwanie znamion, to taka procedura medyczna możliwa jest tylko w przypadku zmian o charakterze łagodnym, lekarz może usunąć niegroźne brodawki, kaszaki czy naczyniaki, ale nie można usuwać w ten sposób zmian podejrzanych. Laserowe usuwanie pieprzyków jest metodą całkowicie nieinwazyjną i bezpieczną,  gojenie ran trwa ok. 2 tygodni. Do tego czasu rekomendowane jest unikanie wizyt na basenach, w saunach i – oczywiście przebywanie na słońcu.

Nowe metody leczenia nadzieją dla chorych: terapia adjuwantowa

Prof. Rutkowski, który jest kierownikiem merytorycznym i naukowym Akademii Czerniaka,  portalu edukacyjnego szerzącego wiedzę na temat tego nowotworu i jego profilaktyki, podkreśla, że nowotwory skóry choć są najprostsze w diagnostyce, to dopiero w ostatnich latach uczyniono w tej dziedzinie medycyny dynamiczne postępy. Wyniki leczenia chorych, nawet na zaawansowane przypadki czerniaka, znacznie się poprawiły.

– Dzięki wspólnej, edukacji lekarzy i pacjentów możemy dziś wyleczyć większość przypadków czerniaka niemal w 100% ! A jeszcze jakiś czas temu pacjenci nie mieli szans w starciu z zaawansowaną postacią tego nowotworu,  zaledwie 5 % pacjentów przeżywało 5 lat, dziś to już ponad połowa! Tę rzeczywistość zmieniły nowoczesne immunoterapie, dostęp do leków i światowych standardów medycznych, które z roku na rok poprawiają wyniki leczenia chorych i zmniejszają o ok. 20% ryzyko nawrotu choroby. A to bardzo dużo!

Od stycznia 2021 polski arsenał medyczny został wzbogacony o bardzo potężną broń przeciwko czerniakowi: na liście refundacyjnej znalazła się długooczekiwana przez lekarzy i pacjentów niezwykle skuteczna terapia adjuwantowa stosowana po leczeniu chirurgicznym u pacjentów z przerzutami i z wysokim ryzykiem wznowy. To jeden z najnowocześniejszych programów lekowych w Europie, a jego wysoką skuteczność potwierdzają badania. – Wyleczenie czerniaka, nawet zaawansowanego, nigdy nie było bardziej realne – z radością komentuje decyzje Ministerstwa Zdrowia Kamil Dolecki, Prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma.

W programie tego innowacyjnego leczenia znalazły się terapie ukierunkowane molekularnie – dabrafenib w skojarzeniu z trametynibem u pacjentów z obecnością mutacji BRAF V600, a także immunoterapia – niwolumab lub pembrolizumab. Pod tymi trudnymi do wymówienia nazwami kryje się szansa na całkowite wyzdrowienie dla ok. 20% pacjentów w III stopniu zaawansowania choroby. Dla lekarzy ta zmiana oznacza możliwość optymalnego leczenia. Dlatego, jak podkreśla prof. Rutkowski, tak ważna w całym procesie jest rola chirurga onkologa, który może pokierować pacjenta na właściwą ścieżkę leczenia uzupełniającego.

Źródła: Akademia Czerniaka, YT, PAP